Cechy, które powinien posiadać każdy dobry skipper

Wybierając się na żagle, czy to na mniejsze akweny, czy na pełne morze zastanawiamy się, kto będzie prowadził łódkę, jakie ma kwalifikacje, jak sobie radzi w trudnych warunkach. Wyobrażenia o kapitanie często sprowadzają się do leciwego pana z brodą, pykającego fajeczkę i stojącego w zejściówce, podczas gdy reszta załogi zajęta jest pracą przy żaglach, kambuzem czy szorowaniem pokładu.

Skipper - kim właściwie jest?

Słowo skipper pochodzi od holenderskiego słowa schipper; schip w języku niderlandzkim to "statek". Nazwa skipper jest używana częściej niż kapitan w odniesieniu do prywatnych jednostek niekomercyjnych lub półkomercyjnych, np. małych jachtów i innych łodzi, głównie w przypadkach, gdy osoba dowodząca statkiem może nie być licencjonowanym lub zawodowym kapitanem. Kiedyś rejsy prowadzone były najczęściej przez kapitanów żeglugi wielkiej czy kapitanów żeglugi bałtyckiej, w późniejszych latach sytuacja diametralnie się zmieniła i pojawili się skipperzy. Słowo to weszło do potocznego języka w latach 90. ubiegłego wieku, gdy bardzo intensywnie zaczęło się rozwijać żeglarstwo na ciepłych wodach, a firmy organizujące rejsy miały do zaoferowania więcej niż nasz często nieprzewidywalny, zimy i ciągle kołyszący Bałtyk.

Rejsy turystyczne - czy skipper zrobi za nas wszystko?

Szczury lądowe - nowicjusze wybierający się na pierwsze rejsy komercyjne mają często wyobrażenie, że skipper robi wszystko a oni, jako ci, którzy wypoczywają, nie mają żadnych obowiązków. Dlatego też ich zdziwienie budzi podział załogi na wachty i rozpisanie obowiązków już pierwszego dnia rejsu. Pływając na rejsach bardziej turystycznych, z mniej doświadczonymi załogami, skipperzy dodatkowo prowadzą podstawowe szkolenia oraz przygotowują chętnych do sterowania i nawigacji, tak aby wachty dawały sobie radę w trakcie pełnienia swoich obowiązków. Wynika to głównie z długości przelotów, koniecznych do pokonania (nawet na wodach Chorwacji bywa, że płyniemy po 20h), aby wypełnić trasę przewidzianą przez organizatora rejsu. Jedna osoba nie podoła takim obowiązkom, biorąc pod uwagę dodatkowe czynności w postaci wyznaczania kursu w zależności od zmiennych warunków pogodowych, wypełnianie dziennika jachtowego, znaczenia pozycji na mapie oraz nadzorowania całej załogi. Poza tym załoga jest bardzo potrzebna, chociażby przy dobijaniu do kei. Stąd konieczność włączania w życie na łódce wszystkich załogantów. Dobry skipper zawsze przed wypłynięciem (lub wieczorem) omawia nadchodzący dzień, trasę, odległości konieczne do pokonania, przewidywany czas przelotu, pogodę oraz podaje rozwiązania alternatywne - do dyskusji z załogą.

Czy skipper zawsze znaczy kapitan?

Skipper z nazwy, ale z założenia jednak kapitan jednostki, jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo, zdrowie i życie załogi oraz ewentualnych pasażerów przebywających na pokładzie. Skipperzy obecnie, oprócz spełniania obowiązków kapitana jednostki, dodatkowo służą dobrymi radami, podpowiadają, co można zwiedzić w odwiedzanych portach, zapewniają wsparcie dla części załogi cierpiącej na chorobę morską, a najczęściej też przejmują ich obowiązki, kiedy jest to konieczne, stają za sterem w trudnych warunkach oraz ogarniają całą załogę, tak w portach, jak i na morzu, w celu bezpiecznego doprowadzenia rejsu do końca. Tylko dobry, doświadczony skipper potrafi odpowiedzialnie decydować o ewentualnych zmianach trasy rejsu, w zależności od prognoz pogody i umiejętności załogi, z którą w danej chwili pływa. Skipper podczas rejsu powinien być bezwzględnie traktowany jako kapitan jednostki, jego polecenia nie powinny być ignorowane, bo to od jego decyzji i zachowania całej załogi zależy nasze bezpieczeństwo. Często zdziwienie budzi zakaz picia alkoholu w czasie drogi lub zakaz wychodzenia na pokład bez szelek przy trudnych warunkach pogodowych. Należy jednak zrozumieć, że odpowiedzialny skipper, będzie od nas czasem wymagał rzeczy, na które nie bardzo mamy ochotę na wakacjach, jednak w razie nieszczęśliwego wypadku to właśnie on ponosi odpowiedzialność karną za zaistniałą sytuację.

Dlatego też wybierając się na rejs, pamiętajmy, że dowodzący łódką bierze nas niejako pod swoje skrzydła i jest za nas odpowiedzialny od momentu wejścia na pokład do ostatnich minut rejsu. Jego doświadczenia na morzu czy śródlądziu upoważnia go do podejmowania często trudnych i niezrozumiałych dla nas decyzji, które mają jedynie na celu zapewnienie nam bezpieczeństwa oraz udanych wakacji.